po co, kurwa, po co znow probuje, jak wiem, wiem dobrze tak ze nie potrafie? goracy oddech, a serce zimne tak.

lza za lza. za chwile ktore mogly byc. zabilam je swoim strachem. kolejny chwiejny krok do przodu, by po chwili uciec.

uczucia moje jak noze. pieszcza wyuzdanym cieciem, by po chwili zabryzgac jego czulosc krwia.

noc, chlod i pustka. boli. tak, mnie tez.