x-pression blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2006

.

5 komentarzy

nienawidze swoich slow

krzyk

Brak komentarzy

a jej oczy milcza.
krzyk nieistniejacy. przestrzen gesta tak, dla niej miejsca nie ma juz. jej swiat a sie rozsiasc w nim nie moze.
oni zachlannie biora, kazdy atom jej swiata kradna. bezczelna zazylosc.
a jej oczy milcza.
przyjazni smakowala, niesmialo, bo niewierzaca. miekkie okruszki ostroznie wkladala miedzy watle wargi. slodki posmak.
trucizna.
a jej oczy milcza.
bo widzi kobiecosc. one, ich desperacja. mowia ze niezalezne. oni, co morduja ich normalnosc. one, slabe, poddaja sie znow.
a jej oczy milcza.
slowa niewazne juz. moge z nimi jak na placu zabaw. i co. serca nie opisze.
moge sluchac pieknych. i co. od scian sie odbijaja, zamiast od twojej skory. moge ci je mowic. i co. nawet grymasu twarzy nie widzisz.
po co ci one?

za bardzo. krok do tylu.

a jej oczy krzycza.

7 komentarzy

tak latwo powiedziec kocham, gdy zamkniete oczy, a serce po omacku. naiwna, ze prawdziwe to. bo przeciez bije, bije o ciszy poranka i rozwrzeszczanej nocy. i to slowo, przeklete. u mnie, ktora kochac przeciez nie umie.
zimna, powiedziala o mnie. mowi, ze uczuc nie mam.
a we mnie burza w kazdej sekundzie. tornado, wsciekly wir nieprzerwanych uczuc z serca wyrwanych, miekki usmiech i ostre rysy zdenerwowania, lza rozpalona, dreszcze podniecenia, ciemna twarz strachu, radosc pulsujaca razem z tetnem, i nawet kochanie, tam gleboko, pod tym kolorowym (prawdziwe tez mam).
mowi ze ona czuc nie umie.
a ona czuc by przestac chciala.
tak latwo powiedziec kocham we snie. kochac nieznane.
(a czy jak dotkniesz tez pokochasz?)


  • RSS